Strona główna---->Aktualności---->Media o służbach---->Wszystkie doniesienia medialne---->Służby specjalne do przeglądu

„Rzeczpospolita”, 13.04.2004

 

Służby specjalne do przeglądu

Wojskowe Służby Informacyjne i ich szef generał Marek Dukaczewski w ogniu krytyki - Sprawa Orlenu obciąża Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Weryfikacja w WSI? Reforma służb cywilnych? Coraz głośniej mówią o niej partyjni liderzy i eksperci od służb specjalnych. Większość z nich zwraca uwagę, że nie sprawdził się też pomysł z politykami jako szefami cywilnych służb. - Z definicji nie potrafią dać służbom apolityczności - mówią rozmówcy "Rzeczpospolitej"

Gromy spadają na głowę Marka Dukaczewskiego po tym, jak w niejasnych okolicznościach storpedował generalski awans dla wiceszefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W ostatniej chwili ujawnił on, że podległe mu służby posiadają wiedzę, wskazującą na współpracę pułkownika Mieczysława Tarnowskiego z tajnymi służbami wojskowymi PRL.

- Działanie szefa WSI w sprawie pułkownika Tarnowskiego jest kompletnie niezrozumiałe - tę opinię byłego szefa UOP Gromosława Czempińskiego podzielają wszyscy nasi rozmówcy. Swoim zachowaniem Dukaczewski ponownie ściągnął krytykę na całe WSI. Na służby, które w odróżnieniu do cywilnych nie przeszły weryfikacji po wyjściu Polski z komunizmu. Politycy i eksperci coraz głośniej mówią, że nadchodzi czas na zmiany w wojskowych służbach specjalnych.

- Coraz więcej mam sygnałów, że WSI zajmują się sprawami, które nie mieszczą się w ich kompetencjach. Jakie to sprawy? Polityka i ekonomia. Trzeba się zastanowić nad radykalną restrukturyzacją - mówi Czempiński. Tłumaczy, że sprawę należy załatwić inteligentnie. Tak, by zwolnieni oficerowie tajnych służb "nie pętali się po ulicach w poszukiwaniu pracy". - Nie można powtarzać tego samego błędu, który popełniono przy rozwiązywaniu UOP - dodaje generał.

- WSI powinny zostać zlikwidowane - to opinia Zbigniewa Nowka, szefa UOP za rządów Jerzego Buzka. Zdaniem pułkownika, który dziś jest ekspertem Sejmowej Komisji ds. Służb, WSI są niereformowalne. - Jak można zreformować służby, których byli szefowie są zamieszani w nielegalny handel bronią z krajami objętymi embargiem ONZ? Jak zreformować służby, w których generał Dukaczewski szefem wywiadu robi funkcjonariusza będącego w przeszłości oficerem prowadzącym Grzegorza Żemka, głównego bohatera afery FOZZ? Takich służb nie da się zreformować - uważa były szef UOP. Nowek dodaje, że powinny powstać nowe służby wojskowe, które w wyznaczonym dniu przejęłyby obowiązki od likwidowanych WSI.

Na zmiany nalegają politycy PO, PiS, Platformy i Ligi Polskich Rodzin. Konstanty Miodowicz, który w Platformie zajmuje się sprawami służb, mówi, że jego partia jest zdeterminowana, by przeprowadzić weryfikację. - Nie mówimy, wobec niespokojnej sytuacji międzynarodowej, o rozwiązaniu służb. Mówimy o rzetelnej, głębokiej weryfikacji - wyjaśnia Miodowicz, który ma bardzo krytyczny stosunek do WSI. - Służby te są spenetrowane przez różnej maści obce wywiady. Profesjonalizm znacznej części kadry jest wątpliwy. Wysocy oficerowie mają nawyki i mentalność z poprzedniej epoki, gdy wojskowe służby były kontyngentem pomocniczym dla radzieckiego GRU i III Zarządu KGB. Ludzie tacy jak generał Dukaczewski powinni straszyć w rezerwatach postkomunizmu - dodaje Miodowicz.

O potrzebie "głębokiej weryfikacji" przekonany jest również Józef Gruszka, PSL-owski szef sejmowej komisji nadzorującej służby specjalne. - Trzeba się przyjrzeć dokładnie całemu WSI - mówi "Rz" poseł PSL.

"Opcja zero", czyli zorganizowanie służb cywilnych i wojskowych od nowa, to najlepsze wyjście zdaniem Jarosława Kaczyńskiego.

- Ma to sens, pod warunkiem że dojdzie do daleko idących zmian w całym państwie. Myli się ten, kto myśli, że można zmienić tylko służby, a resztę zostawić po staremu - tłumaczy lider PiS. Dodaje, że jego partia ma w planach powołanie Urzędu Antykorupcyjnego, nowej "formacji siłowej", która zrywałaby więzy z PRL-owską tradycją.

Roman Giertych z LPR uważa, że pomogłoby powołanie komisji śledczej do zbadania sprawy Orlenu. - W podtekście jest przecież zbadanie całego kompleksu spraw związanych z działaniem służb - tłumaczy.

Sprawa Orlenu to historia, za którą dostaje się cywilnym służbom specjalnym. Wśród polityków i ekspertów powszechna jest opinia, iż UOP, pod kierownictwem Zbigniewa Siemiątkowskiego, został wykorzystany do rozgrywki mającej doprowadzić do usunięcia niewygodnego prezesa Andrzeja Modrzejewskiego.

- Obwiniając służby, pamiętajmy, że na ich czele stoją politycy. Jeżeli potrafią trzymać się apolityczności, jest w porządku. Jeśli nie - to mamy takie historie jak z Orlenem - mówi generał Czempiński.

Według Józefa Gruszki Orlen to afera polityków, którzy posłużyli się służbami specjalnymi. Zdaniem byłego ministra obrony Bronisława Komorowskiego zamieszanie wokół służb jest spowodowane przedłużającą się agonią SLD. - Gdy władza się sypie, to zwykle źle się dzieje również w służbach. Słaba władza nie budzi respektu. Gdy kot jest słaby, myszy harcują. Jedni kradną twarde dyski, drudzy kombinują inaczej - tłumaczy Komorowski.

Pułkownik Nowek uważa, że nie sprawdził się pomysł z politykami jako szefami cywilnych służb.

- Służby to zhierarchizowana struktura, w której wykonuje się rozkazy. Źle się dzieje, gdy są to rozkazy od polityków - mówi były szef UOP.

O to, by nie dramatyzować i nie popadać w histerię nad stanem służb, apeluje Bogdan Lewandowski z Socjaldemokracji Polskiej. - Nie wszystko jest "be". Ludzie z naszych służb wykonują kapitalną robotę w Iraku. Gdyby nie oni, liczba ofiar po naszej stronie byłaby drastycznie większa. Oczywiście, trzeba zbadać do końca sprawę Orlenu i tę nieszczęsną nominację dla pułkownika Tarnowskiego, ale róbmy to spokojnie - wzywa Lewandowski.

Z kolei wicepremier Józef Oleksy mówi, że służbom specjalnym nigdy nie robi dobrze, gdy zaczynają zajmować się sprawami innymi niż bezpieczeństwo państwa.

Po konkrety Oleksy odsyła do premiera Leszka Millera: - Służby podlegają premierowi. On jest głównym adresatem pytań w ich sprawie.

Michał Majewski

 

Inne publikacje na ten temat:

Wojskowo-cywilna potyczka "specbuldogów, rmf.fm, 06.04.2004

Rozgrywki niespecjalnych służb-Ciąg dalszy lustracyjnej afery pułkownika ABW - Podejrzenia padają na służby wojskowe, "Rzeczpospolita", 09.04.2004

Czas na refleksję-KOMENTARZ, "Rzeczpospolita", 09.04.2004

Wojskowe służby grają "teczkami"- Sprawa Mieczysława Tarnowskiego, "Życie", 09.04.2004

Tajniak z PRL likwidatorem UOP?, "Rzeczpospolita", 8.04.2004

Nominacja dla Tarnowskiego: Wycofany wniosek, ONET, 8.04.2004

WSI: Nie zablokowaliśmy nominacji generalskiej, ONET, 8.04.2004

Gość radia ZET – rozmowa Moniki Olejnik ze Zbigniewem Siemiątkowskim, Radio Zet, 8.04.2004

Kaszuba: To szef ABW wycofał nominację dla płk. Tarnowskiego (synteza), Serwis PAP, 8.04.2004