Strona główna---->Aktualności---->Media o służbach---->Wszystkie doniesienia medialne---->To już jest nasza Europa

„Gazeta Wyborcza”, 29.04.2004

 

To już jest nasza Europa - 

wywiad z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim


„[...]

Zatrzymanie prezesa Orlenu Modrzejewskiego; sprawa Jacka Kalasa, kontrolera NIK; miażdżące dla twórców ustawy o ABW orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego; ostatnie historie o oficerach WSI w kancelarii prezydenta i premiera... Czy rządzą nami służby specjalne?

- Nie, choć chciałyby robić takie wrażenie. Zresztą nazwa Urząd Ochrony Państwa, której już nie ma, bardziej odpowiadała roli, jaką te służby powinny odgrywać.

Ale Zbigniew Siemiątkowski to zmienił; Trybunał Konstytucyjny uznał, że zmiana nazwy nie była żadną reformą, lecz tylko sposobem na zwolnienie niewygodnych oficerów.

- Tu chodzi nie o całą ustawę o ABW, lecz o kwestie pracownicze. Teraz się mówi o rozwiązaniu WSI. Te służby są potrzebne, bo żołnierze w Polsce i w Iraku powinni dysponować właściwą informacją o zagrożeniach. W tej sferze służby działają dobrze i trzeba je chronić. Natomiast gdyby WSI wkraczała w decyzje polityczne czy ekonomiczne, to trzeba to tępić, bo nie mają do tego prawa. W mojej kancelarii nie ma tajnych agentów służb specjalnych. Jeśli ktoś twierdzi, że ktoś taki jest, niech wskaże, kto tego szczura tu wprowadził. Może ci, którzy dziś krytykują te służby?

Ale jest problem uwikłania służb w politykę. Żeby temu zapobiegać, trzeba mianować szefów służb na okres dłuższy niż kadencja parlamentarna. Powinna to być wspólna decyzja prezydenta, rządu i komisji ds. służb specjalnych. To by przerwało mechanizm polowania na poprzedników. Czy pan myśli, że nowy minister ma ochotę słuchać specjalisty od walki z terroryzmem? Po 15 minutach jest znudzony. A jak przychodzi podwładny i mówi, że ma papiery na poprzednika, to mamy dwie godziny ciekawej rozmowy.”