Strona główna---->Aktualności---->Media o służbach---->Wszystkie doniesienia medialne---->Telefony do Polski

23.09.2004 r., "Rzeczpospolita"

 

Telefony do Polski

 

Zatrzymaną w Czeczenii Natalię Chałkajewą pokazała rosyjska telewizja

(c) AP /RTR

Rosyjskie służby specjalne zatrzymały Natalię Chałkajewą, która była podobno odpowiedzialna za przygotowywanie terrorystek samobójczyń do zamachów oraz finansowanie akcji bojowników. Generał Ilja Szabałkin powiedział "Rzeczpospolitej", że Chałkajewej odebrano telefon, z którego dzwoniła między innymi do Polski.

Zatrzymanie w Czeczenii 31-letniej Natalii Chałkajewej rosyjscy wojskowi określili jako dotkliwe uderzenie w "kanały finansowania terrorystów". Przy kobiecie - oskarżonej o przynależność do czeczeńskiego ruchu oporu i nielegalne posiadanie broni - znaleziono, według rosyjskich wojskowych, ładunki wybuchowe i telefon satelitarny.

- Udało się nam ustalić, że Chałkajewa dzwoniła z niego między innymi do abonentów w Polsce - powiedział "Rzeczpospolitej" gen. Szabałkin z Regionalnego Sztabu Operacyjnego Wojsk Rosyjskich na Północnym Kaukazie. - Telefonowała także do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Czech, Austrii, Turcji oraz innych krajów Europy i Bliskiego Wschodu. Telefon został kupiony i zarejestrowany w Arabii Saudyjskiej.

Źródła w sztabie operacyjnym wojsk rosyjskich na Północnym Kaukazie przyznają, że dopiero trwa ustalanie, z kim rozmawiała Czeczenka: - Być może były to zwykłe rozmowy z bliskimi bądź znajomymi w Polsce. Jednak mamy pewność, że wśród jej rozmówców byli także znani w Czeczenii dowódcy band - powiedział "Rz" jeden z oficerów prasowych.

- Według moich informacji bojownicy mają kontakty z obywatelami Polski. W Krakowie istnieje czeczeńskie centrum obrony praw człowieka, gdzie chronili się bandyci, którzy uciekli po pierwszej wojnie czeczeńskiej - dodał gen. Szabałkin.

- To jakieś pomieszanie z poplątaniem. Ani nazwa ośrodka, ani fakty nie są prawdziwe - komentuje Zbigniew Badura, szef Czeczeńskiego Ośrodka Informacyjnego w Krakowie. - Żaden z działaczy ośrodka nie był nigdy oskarżany o jakiekolwiek przestępstwo. Widocznie za bandytyzm uważa się teraz w Rosji sprzeciw wobec ludobójstwa. Ośrodek nie prowadzi żadnych działań niezgodnych z prawem (co było wielokrotnie potwierdzane przez polskie władze) i potępia akty terroru niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą. Fakty wskazują, że w 99 wypadkach na 100 stoją za nimi Rosjanie. Myślę, że słowa generała Szabałkina wpisują się w działania mające na celu szkodzenie organizacjom, które pomagają Czeczenom w całej Europie. Przypomnę, że po naciskach Rosji zamknięto stronę Kavkazcenter na Litwie; zdaje się, że teraz przychodzi czas na Polskę.

Ilja Szabałkin w sztabie rosyjskich wojsk na Północnym Kaukazie odpowiada za informację. Na stronach internetowych związanych z czeczeńskimi separatystami wielokrotnie oskarżano go o kłamstwa. Ostatnio, po aresztowaniu przez rosyjskie służby specjalne krewnych Asłana Maschadowa, powiedział, że zrobiono to, by ocalić im życie. Według Szabałkina Maschadow chciał zabić swoich bliskich i zrzucić winę na Rosjan.

Paweł Reszka z Moskwy